Z Granady przejechałam autobusem do niedużej miejscowości nad Morzem Śródziemnym - Almerii.
Sama miejscowość to nic specjalnego , ale w pobliżu są ładne plaże i niedaleko Park Narodowy Cabo del Gata.
Trochę odpoczywam po dużych metropoliach.
W dzień. jest b.ciepło tak że można plażować i woda też dość ciepła.
Plaża w Almerii
Tam w oddali oświetlone miasto to już w Maroku
Alcazab w Almerii
Katedra, przy niej na wielkim pustym placu chłopcy grają w piłkę
Almeria ma ładny dworzec kolejowy
A to zwyczaje hiszpańskich kierowców , po prostu trzeba z kimś pogadać , samochód zostawia się na jezdni na światłach awaryjnych.
Wybrzeże Cabo del Gata
Te hiszpańskie Panienki poubierane są zawsze w piękne szaty
Maleńka miejscowość Cabo del Gata

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz